W związku z aktualną sytuacją epidemiologiczną związaną z dalszym rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 wywołującym chorobę COVID-19, na podstawie wcześniejszych rekomendacji Premiera Mateusza Morawieckiego, Minister Sportu i Turystyki Danuty Dmowskiej-Andrzejuk oraz kolejnymi decyzjami władz lokalnych, mając na względzie bezpieczeństwo uczestników Zarząd PTTK Oddział Ziemi Brzeskiej podjął decyzję o odwołaniu wszystkich imprez wynikających z oddziałowego kalendarza imprez.

Decyzja obowiązuje do odwołania.


Rowerowe pożegnanie sezonu turystycznego – Zawadno

 

Działacze  Zarządu Oddziału PTTK Ziemia Brzeska , realizując program imprez turystycznych ,kolejny już raz zaproponowali  wszystkim mieszkańcom Brzegu  kochającym  turystykę rowerową, aktywne spędzenie czasu na siodełku własnego roweru.

W pogodny, niedzielny poranek  17. października 2010r. kawalkada kilkudziesięciu rowerów ruszyła po przygodę na trasie do Zawadna i Różyny. W barwnej grupie rowerzystów jechali uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3  z opiekunem Pawłem Kulczyckim,  Gimnazjum nr 3 w Brzegu z opiekunką Barbarą Dacyszyn , rowerzyści  brzeskiego klubu kolarskiego „ Na przełaj” oraz nie zrzeszeni sympatycy wędrówek , w tym rodzice uczniów.   Komandor rajdu -Marek Ściślak przy współudziale członków zarządu PTTK ,Elżbiety Kużdżał, Jana Janoty, Mariana Stachuły i Wiesława Chmielewskiego ,poprowadził rajd drogą wzdłuż Odry przez Kruszynę, Zwanowice, Kopanie, Zawadno do Różyny.  Pierwszym celem naszej wyprawy były Zwanowice, a szczególnie jaz na Odrze i  niewielka elektrownia wodna tuż obok . Jak na zamówienie naszym oczom ukazała się płynąca wolno, zgoła  majestatycznie, barka wioząca węgiel. Pchacz „Tur” pracowicie mielił wodę  , zmierzając w kierunku jazu. Rzadki ten widok wzbudził entuzjazm wszystkich obserwujących, a po pożegnaniu ginącej w meandrach rzeki barki ruszyliśmy dalej w kierunku Różyny. Po pewnym czasie wjechaliśmy na teren pod ochroną przyrodniczą  znany jako Ostoja ‘Grądy Odrzańskie „. Największymi walorami przyrodniczymi tego terenu są pozostałości nielicznych   na Opolszczyźnie, zwartych i  dużych kompleksów nadrzecznych grądów z typową dla nich florą i fauną. Zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Grądy Odrzańskie”   jest siedliskiem i ostoją rzadkich i chronionych gatunków zwierząt. Zatrzymaliśmy się tutaj, bowiem po prawej stronie leśnego duktu, w pobliżu 200-letniego dębu szypułkowego stoi lekko przechylony, nadwyrężony przez czas , wyciosany z kamienia   krzyż . W tym miejscu dokonała się jakaś zbrodnia.  Złoczyńca oprócz  poniesionej kary zmuszony został do wystawienia   ponad trzymetrowego krzyża pokutnego na pamiątkę zbrodni i jako zadośćuczynienie rodzinie zamordowanego. Kontemplując walory historyczne krzyża, zauważamy obok żółtą muszelkę na niebieskim tle. To znak, że na pewnych odcinkach  poruszamy się szlakiem pielgrzymkowym św. Jakuba, prowadzącym  przez ziemie brzeską aż do Santiago de Compostela  w Hiszpanii.

 

 

Około 700 metrów na zachód od rozwidlenia szlaków rowerowych Gminy Lewin Brzeski z międzygminnym szlakiem rowerowym ze strony Brzegu przez Kopanie zlokalizowano  stanowisko archeologiczne : pracownię hutniczą ludności kultury przeworskiej datowaną na IV-V w. n.e. a w pobliżu ujścia Nysy do Odry grodzisko z XIV w.

Ze względu na utrudnienia popowodziowe ( rozmyte drogi gruntowe), zmuszeni byliśmy ominąć grodzisko w Zawadnie i udaliśmy się wprost do wsi Różyna , gdzie obok boiska szkolnego organizatorzy rajdu przewidzieli kilka atrakcji. W pełnym, jesiennym słońcu  odbyło się pieczenie kiełbasek, które po  kilkunastu kilometrach pedałowania na rowerze, smakowały niezwykle i nadzwyczajnie.

Po zaspokojeniu  głodu, uczestnicy chętnie skorzystali z zaproszenia do udziału w konkursach nagradzanych upominkami i nagrodami rzeczowymi, które w większości ufundował Urząd Miasta Brzeg. Konkursy : krajoznawczy –popularyzujący wiedzę o naszym powiecie i sprawnościowy, czyli sprawdzający umiejętności jazdy na rowerze ( „żółwik”) , cieszyły się dużym  powodzeniem, a ich uczestnicy prezentowali z dumą  zdobyte nagrody.

Droga powrotna nie nastręczała już trudności, nawet nieco słabszym w jeździe pod wiatr. Wczesnym popołudniem dotarliśmy do Brzegu, żegnając się okrzykami -„ do zobaczenia w przyszłym roku".

Ten rajd rowerowy - o dużych walorach krajoznawczych ,rekreacyjnych i integracyjnych  mógł się odbyć dzięki dużemu zaangażowaniu nie tylko działaczy brzeskiego PTTK, ale także nauczycieli PG nr 3 i PSP nr 3 w Brzegu oraz rodziców dzieci , którzy dzielnie dotrzymywali tempa na trasie i służyli pomocą. To są przykłady  godne naśladowania i propagowania.

Zatem do zobaczenia w przyszłym roku na szlakach rowerowych, oby jeszcze w liczniejszej grupie dzieci, młodzieży i dorosłych ,chcących poznawać  piękno  powiatu brzeskiego z wysokości siodełka swojego roweru.

 

Sekretarz  PTTK Ziemia Brzeska ( i uczestnik rajdu )


Marek Ściślak



 
Z życia PTTK
ryczyn_2011_05.jpg